platforma blogowa portalu Tygodnik Ostrołęcki

Co rocznica to ulica

Idea „Solidarności” w Ostrołęce jest – aż chciałoby się dodać „jak Lenin” – wiecznie żywa. No, bo czyż to nie budujące, jak kolejni włodarze naszego miasta są do niej przywiązani i czczą ją, nadając imię Niezależnego Samorządnego Związku Zawodowego kolejnym obiektom infrastruktury drogowej? Co zbliża się koniec kadencji, radni nadają imię „Solidarności”. W 2006 roku, pod koniec kadencji prezydenta Ryszarda Załuski, imię „Solidarności” zyskał kawałek obwodnicy. Wówczas radni podnosili, że to – nieco spóźniony, ale w pełni zasłużony hołd – na 25-lecie powstania „S”. Ani się człowiek nie obejrzał, a tu „sentymentalnej pannie S.” stuknęła trzydziestka. Trza uczcić! Rada Miasta najprawdopodobniej zajmie się wkrótce pomysłem nadania imienia NSZZ „Solidaność” rondu na skrzyżowaniu Witosa i Hallera.

 Nie umniejszając w niczym zasług „Solidarności”, niespecjalnie widzę sens nadawania imienia związku kolejnej ulicy czy rondu z okazji kolejnej okrągłej rocznicy powstania „S”. Jak ta tendencja się utrzyma, na 50-lecie związku będziemy mieć sześć takich nazw.

 Rozumiem jednak, że obecna rada miasta, chce naprawić błąd popełniony przez prezydenta Załuskę. Bo trzeba sobie powiedzieć otwarcie: nazwanie kawałka obwodnicy aleją „Solidarności” się nie liczy! Wprawdzie Załuska, chcąc nie chcąc, wykonał w 2006 roku wolę radnych i aleja nazywa się tak jak się nazywa, ale nie było żadnej uroczystości, odsłaniania tablicy i tego wszystkiego, co nadawaniu nazwy nadaje sens (zwłaszcza przed wyborami). Tym razem zapewne błąd zostanie naprawiony – będą sztandary, poczty, przemówienia… Ja jednak sensu w kolejnym czczeniu uczczonego doszukać się jakoś nie potrafię. Ale czy to ma znaczenie? Ważne, żeby przed wyborami coś uroczyście odsłonić…

A to nie wszystko. Dariusz Maciak, przewodniczący rady miasta, już zaproponował nazwanie kolejnego ronda – na skrzyżowaniu Witosa z Targową – imieniem Anny Walentynowicz. Ale o tym już w kolejnym wpisie. Tymczasem zachęcam do komentowania.

Komentarze (1) do “Co rocznica to ulica”

  1. polikot napisał(a):

    Trzeba przechrzcić ul. Ostrowską na “Sera szwajcarskiego”, “Nieustającej koleiny” bądź “Zzakrzkowego fotografa”. Może być z Solidarności.Ronda to przecież zaledwie dwie nazwy.Niedopieszczony Kotowski po porażce ze zmianami ulic chętnie zorganizuje święcenia biskupie nie tylko na rondach .

Zostaw komentarz

*