platforma blogowa portalu Tygodnik Ostrołęcki

Chcom choć nie mogom

Spodziewam się, że możemy mieć w najbliższej kadencji radnego z najniższym poparciem w historii. To realne, że w Ostrołęce do zostania radnym może wystarczyć mniej niż 100 głosów.

Trzeba jednak spełnić dwa warunki. Jeden spełniają wszyscy kandydaci – startują w wyborach według durnej ordynacji. Drugi spełniają tylko wybrani – kandydaci z listy PiS. Czytaj dalej…

Dykty czy Dąbkowski, czyli co wie Klekot?

Wybory samorządowe coraz bliżej, a w Ostrołęce mnożą się znaki zapytania. Jeden z największych to ten, kogo wystawi w wyborach Platforma Obywatelska. Partia, która ma monopol władzy w kraju, w Ostrołęce jest słaba jak kurpiowski czwórniak. A najbliższe wybory są dla działaczy PO tym większym wyzwaniem, że świetny wynik zanotował w ostatnich wyborach prezydenckich w naszym mieście Bronisław Komorowski. Bez dwóch zdań wygrana Jarosława Kaczyńskiego w Ostrołęce tylko ośmioma procentami była porażką PiS-u i triumfem Platformy. Czytaj dalej…

Łaski bez

Przysłuchiwałem się podczas ostatniej sesji, dyskusji radnych czy „Solidarność” godna jest, czy niegodna, żeby jej imieniem nazywać rondo przy aquaparku. Przysłuchiwałem się i smutno mi się zrobiło. Nasza rada wpisała się niestety w polityczny spór, jaki towarzyszy właśnie obchodom 30-lecia „Solidarności”. Spór jest przykry, bo po raz kolejny udowadnia, że nasi politycy – zarówno ci „najwięksi”, w Sejmie, jak i ci „najmniejsi”, w samorządzie – nie są w stanie mentalnie wznieść się nawet o milimetr poza bieżący spór polityczny. Czytaj dalej…

Media kłamią!!!

Dziś przedstawię wam, moi drodzy czytelnicy, jasny i dobitny dowód na to, że media (i to wszystkie bez wyjątku) kłamią i fałszują rzeczywistość relacjonując nam, szarym obywatelom, parlamentarną rzeczywistość. To nieprawda, że politycy w Sejmie się kłócą, obrażają i wyzywają. To nieprawda, że myślą tylko o partykularnych interesach swoich partii. Jest wiele przykładów na to, że posłowie poświęcają swój cenny czas, żeby krzewić kulturę (ze szczególnym uwzględnieniem kultury ludowej). Są przy tym mili, przyjacielscy i po prostu się kochają! Czytaj dalej…

I cóż, że ze Szwecji?

No i nie będzie – przynajmniej na razie – ronda im. Anny Walentynowicz. Okazało się, że pomysł przewodniczącego Rady Miasta, Dariusza Maciaka nie znalazł uznania w oczach prezydenta Janusza Kotowskiego. A ściślej – znalazł mniejsze uznanie niż pomysł radnej Marii Rochowicz. Szefowa public relations Stora Enso zaproponowała, żeby rondo na skrzyżowaniu ulic Targowej i Witosa nazwać imieniem Holgera Hjelma. Wszystko wskazuje na to, że tak się stanie. Czytaj dalej…

Umarli głosu nie mają…

Przewodniczący Rady Miasta, Dariusz Maciak, zgłosił pomysł nazwania – nieistniejącego jeszcze – ronda na skrzyżowaniu ulic Targowej i Witosa imieniem Anny Walentynowicz. To według Maciaka idealne miejsce i czas, by uhonorować legendarną suwnicową. Miejsce – bo obok będziemy mieć rondo imienia Niezależnego Samorządnego Związku Zawodowego „Solidarność”. Czas – bo obchodzimy 30-lecie powstania „Solidarności”. Czytaj dalej…

Co rocznica to ulica

Idea „Solidarności” w Ostrołęce jest – aż chciałoby się dodać „jak Lenin” – wiecznie żywa. No, bo czyż to nie budujące, jak kolejni włodarze naszego miasta są do niej przywiązani i czczą ją, nadając imię Niezależnego Samorządnego Związku Zawodowego kolejnym obiektom infrastruktury drogowej? Co zbliża się koniec kadencji, radni nadają imię „Solidarności”. Czytaj dalej…

Dunga czyli Gapcio

Wielkimi krokami zbliża się Wielki Finał. Czas pobawić się w podsumowania. Podsumujmy zatem ten Turniej. A sciślej, dwie jego największe indywidualności – trenerów reprezentacji, które stoczyły w finale dramatyczny mecz, rozstrzygnięty dopiero w dogrywce – Brazylijczyka Dungę i Niemca Joachima Löwa. Czytaj dalej…

Wszyscyśmy siedlczanami!

A to się porobiło! Okazuje się, że Ostrołęka to… dzielnica Siedlec. Albo jakaś wieś pod Siedlcami. Tak przynajmniej wynika z geografii (czy może raczej geopolityki) Prawa i Sprawiedliwości. Czytaj dalej…

Dziękuję Panu, Panie Napieralski!

Kampania wyborcza wkracza w decydującą fazę. Na szczęście w decydującą fazę wkraczają też mistrzostwa świata w piłce nożnej. I w tym miejscu chciałbym bardzo podziękować panu Grzegorzowi Napieralskiemu. Czytaj dalej…